Uznanie osobowego charakteru niepełnosprawnych

W nowym rozumieniu społeczności i integracji społecznej. Zdaniem Emila Kobiego implikuje ono rezygnację z posługiwania się w myśleniu i działaniu formą „także” (np. upośledzeni to także ludzie, oni także chcą, czują). Po odrzuceniu tej formy – jak zauważa E. Kobi – niepełnosprawny przestaje być zdyskwalifikowanym cudakiem i reprezentuje dopuszczalną formę egzystencji w ramach społeczności, która wymaga poszerzenia i zmienności ram międzyludzkich form interakcji. Tak rozumiana integracja nie zmienia bytu, lecz sens, nie niepełnosprawność, lecz psychospołeczną strukturę, a z nią status jednostki. Integracja w zaprezentowanym tu rozumieniu ma charakter koegzystencjalny. Zakłada zatem, że w kontaktach międzyludzkich, w tym między osobami sprawnymi a niepełnosprawnymi, będą się ujawniały także doświadczenia bolesne, których źródłem mogą być różnorakie konflikty interesów. Doświadczenia te staną się jednak udziałem pełnoprawnych członków społeczności, których członkowski status nie podlega dyskusji i nie wymaga szczególnego uzasadnienia. Jest sprawą oczywistą, że realizacja obowiązku szkolnego przez niepełnosprawnych w szkołach ogólnodostępnych jest spełnieniem tak rozumianej integracji a zarazem przy gotowaniem młodych ludzi do jej praktykowania w życiu dorosłym.

Hejka, jestem Szymek i jestem autorem tych wpisów jak i strony. Polecam czytać codziennie, może coś wam się spodoba i zostaniecie na dłużej. Życzę każdemu miłego dnia 😀
error: Content is protected !!