Uznanie koncepcji społecznych funkcji szkolnictwa za użyteczne narzędzie analizy rzeczywistości oświatowej

Nie musi i nie powinno prowadzić do zamknięcia analiz w kręgu teorii funkcjonalistycznych. Liczne mankamenty, jakimi obarczona jest ta perspektywa teoretyczna powodują, że nie może być ona traktowana jako wystarczająca do wyjaśnienia problemu zmiany oświatowej. Jednocześnie zbyt pochopne jest jej odrzucenie w całości. Ma bowiem rację Zbyszko Melosik gdy twierdzi, że badania współczesnych systemów edukacyjnych wymagają łączenia wielu perspektyw teoretycznych, w szczególności teorii konfliktu i funkcjonalizmu. Taki zabieg konceptualizacyjny uzasadniony jest tym, że społeczeństwa nowoczesne znajdują się w stanie swoistego balansu między wartościami uniwersalnymi i stanowiącymi przedmiot wewnątrzspołecznych konfliktów. Możliwość łączenia podejścia funkcjonalistycznego i zorientowanego na konflikt ma źródło w tym, że społeczne funkcje szkolnictwa pozostają w relacji wzajemnej sprzeczności. Sprzeczności te mają zarówno charakter ontologiczny, jak i funkcjonalny. Gdy mówimy o ontologicznym charakterze sprzeczności mamy na myśli ich trwały i nieusuwalny charakter. Z kolei sprzeczność funkcjonalna jest pochodną sprzeczności ontologicznej i ujawnia się wtedy, gdy system szkolny w określonych warunkach społecznych nie jest zdolny do dalszej samolegitymizacji.

Hejka, jestem Szymek i jestem autorem tych wpisów jak i strony. Polecam czytać codziennie, może coś wam się spodoba i zostaniecie na dłużej. Życzę każdemu miłego dnia 😀
© Wszelkie prawa zastrzeżone
error: Content is protected !!