Umiejętne korzystanie ze wskazówek metodologicznych

Jest tylko warunkiem koniecznym, ale w żadnym wypadku niewystarczającym, do osiągania znaczących rezultatów badawczych. Metodologia pedagogiki porównawczej jest jakościowo inna niż przedstawiony wyżej wzorzec. Z punktu widzenia funkcji, które ma ona do spełnienia można powiedzieć, że jest gorsza. Żywe bowiem spory o pożądane sposoby uprawiania badań komparatystycznych w pedagogice, które toczono i toczy się nadal, choć z mniejszą już intensywnością, nie zaowocowały konsensusem w postaci jednolitego wzorca. Doprowadziły one raczej do ujawnienia pewnych aporii, wokół których rozwinęły się mniej, bądź bardziej czytelne i spójne – orientacje teoretyczno- -metodologiczne. Adepci badań nie znajdują w metodologicznych opracowaniach czytelnych norm postępowania, zaś ich odbiorcy i potencjalni krytycy – narzędzi oceny prawdziwości wyników. Wydaje się, że w tym stanie rzeczy komparatyści w coraz mniejszym stopniu przejmują się problemami metodologicznymi. Coraz silniej urzeka ich pogląd Edmunda Kinga, zgodnie z którym normatywna metodologia badań porównawczych w pedagogice nie jest ani możliwa, ani pożądana. Nastawienie takie wzmacnia fałszywe odczytanie, wpływowej dziś, epistemologii postmodernistycznej. W związku z tym warto przypomnieć, że postmoderniści kwestionują uprzywilejowaną pozycję wiedzy naukowej względem innych form wiedzy. Nie oznacza to jednak przyzwolenia na mieszanie dyskursów.

Hejka, jestem Szymek i jestem autorem tych wpisów jak i strony. Polecam czytać codziennie, może coś wam się spodoba i zostaniecie na dłużej. Życzę każdemu miłego dnia 😀
error: Content is protected !!