Teza o sprzeczności między niesegregacyjnym kształceniem a demokratycznymi zasadami systemów szkolnych

Jeśli poważnie traktuje się upowszechnienie kształcenia niesegregacyjnego, jeśli oczekuje się, że będzie ono czymś więcej niż „wyspami pedagogicznej utopi”, to trzeba rozpatrywać je nie tylko jako mikrosystem wychowawczy. Szkoła bowiem in abstracto jest instytucją pedagogiczną co znaczy, że jej misją jest kształcenie. Jednak system szkolny jest instytucją społeczną, która pełni bardzo zróżnicowane funkcje. Przynajmniej niektóre spośród nich pozostają w immanentnej sprzeczności z wychowaniem. Z tego powodu ewentualne dowody na wysoką wartość edukacyjną kształcenia integracyjnego oraz udane rozwiązania metodyczne mogą okazać się niewystarczające, aby z tej formy praktyki uczynić zasadę, którą kieruje się system szkolny. Należy jeszcze wykazać, że integracyjny system szkolny jest w stanie wypełniać swoje funkcje pozapedagogiczne. Jednym z nielicznych, którzy podjęli ten problem jest Speck. Zdaniem Specka konstytutywną cechą systemów kształcenia w krajach demokratycznych jest respektowanie zasady możliwie najlepszego wspierania każdego dziecka w ramach jednolitego systemu szkolnego. Mówiąc o systemie jednolitym, autor ma na uwadze to, że wszystkie dzieci, bez względu na różnice uzdolnień, pochodzenia i miejsca zamieszkania mają formalnie równe szanse kształcenia, gdyż poddawane są tym samym regułom oceniania i alokacji. Z kolei gwarancją realizacji prawa do swobodnego rozwoju osobowości jest możliwie najlepsze wsparcie, oferowane w ramach zróżnicowanej oferty kształcenia.

Hejka, jestem Szymek i jestem autorem tych wpisów jak i strony. Polecam czytać codziennie, może coś wam się spodoba i zostaniecie na dłużej. Życzę każdemu miłego dnia 😀
error: Content is protected !!