Przy obecnym stanie badań prawnych

Trudno jednoznacznie stwierdzić, że uczęszczanie do szkoły ogólnodostępnej jest prawem człowieka, choć nie można wykluczyć takiego rozstrzygnięcia w przyszłości. Istnieją za to inne znaczące fakty, świadczące o wysokiej randze potrzeby niesegregacyjnego kształcenia. Najważniejszym spośród nich jest być może cel działań pedagogicznych względem tych osób. Jeśli za cel rehabilitacji uznaje się społeczną, zawodową i rodzinną integrację niepełnosprawnych, a kształcenie traktuje się jako jeden ze środków wiodących do realizacji tego celu, to trudno preferować segregacyjne formy kształcenia. Segregacyjne rozwiązania nie sprzyjają bowiem integracji, gdyż względnie trwale izolują jednostki od osób, z którymi miałyby się one integrować. Dopuszczając się myślowego skrótu, część badaczy mówi, że w przypadku integracji cele i środki są tożsame. Rozwijając znaczenie słowa integracja, łatwo jest wskazać liczne dobra niepełnosprawnych, korzystaniu z których nie sprzyja segregacyjny system kształcenia, poczynając od zamieszkiwania przez dziecko w domu rodzinnym, a kończąc na uznaniu społecznym. Znacznie poważniejszy charakter ma druga wątpliwość odnośnie konstytucyjnego zrównania prawa niepełnosprawnych do ochrony przed dyskryminacją z prawem państwa do tworzenia segregacyjnego systemu kształcenia. Rodzi się bowiem pytanie, czy w analizowanej sytuacji ustawa może dawać pierwszeństwo prawom państwa względem praw jednostki. Wydaje się, że charakter praw podstawowych jako ochrony jednostki przed państwem, w tym państwową polityką szkolną, nie jest tu przez prawo wystarczająco wzięty pod uwagę. Uczęszczanie uczniów niepełnosprawnych do szkoły ogólnodostępnej nie narusza przecież prawa innych jednostek ani nie zagraża żadnym istotnym racjom państwa.

Hejka, jestem Szymek i jestem autorem tych wpisów jak i strony. Polecam czytać codziennie, może coś wam się spodoba i zostaniecie na dłużej. Życzę każdemu miłego dnia 😀
error: Content is protected !!