Prawo państwa do zwierzchności nad szkolnictwem i jego znaczenie w sporze o niesegregacyjne kształcenie

Skoro, jak staraliśmy się wyżej wykazać, nie sposób dowieść, że segregacyjne rozwiązania w kształceniu są moralnie słuszne, pozostaje nierozstrzygnięte pytanie, w jaki sposób stosujące je kraje mogą te praktyki legitymizować. Andreas Kópcke-Duttler (2000) zwrócił uwagę na interesujący aspekt tego problemu, z reguły pomijany w pedagogicznych analizach. Współczesne wypowiedzi, zarówno te, które posiadają status deklaracji, jak i te, które przyjmują formę naukowych analiz, koncentrują się przeważnie na prawach osób niepełnosprawnych do ochrony przed dyskryminacją. Pomijają one zarazem prawo państwa do zwierzchności nad systemem szkolnym. W analizowanych przez A. Kópcke-Duttlera Niemczech, a sytuacja taka ma miejsce w większości krajów, oba rodzaje praw chronione są konstytucją, a zatem posiadają porównywalny status formalny. Jeśli krajowe prawo szkolne przewiduje, iż część obywateli musi być kształcona w placówkach segregacyjnych, to dochodzi do konfliktu między ich prawem do niedyskryminacji a prawem państwa do zwierzchności nad szkolnictwem. W tej sytuacji rodzą się dwojakiego rodzaju wątpliwości. Nie jest pewne, czy mamy do czynienia z dwoma dobrami o równej randze. Za dopuszczalnością praktyk segregacyjnych przemawia przede wszystkim zakres istniejących zasobów edukacyjnych oraz polityczne priorytety, które w demokratycznych państwach podlegają legitymizacji przez system wyborczy. Kraje, w których dominuje system segregacyjny posiadają sieć placówek kształcenia specjalnego, tymczasem infrastrukturę prointegracyjną musiałyby dopiero budować.

Hejka, jestem Szymek i jestem autorem tych wpisów jak i strony. Polecam czytać codziennie, może coś wam się spodoba i zostaniecie na dłużej. Życzę każdemu miłego dnia 😀
error: Content is protected !!