Okres podróży pedagogicznych

W porównawczej pedagogice specjalnej, podobnie jak w pedagogice porównawczej, modne były początkowo „podróże pedagogiczne”. Obserwacje praktyki służyły jednak przede wszystkim zbieraniu danych, które mogłyby potwierdzić słuszność wyjściowego poglądu autorów. Dowodzi tego lektura raportów i sprawozdań z tych swoistych badań terenowych, a także prac porównawczych powstałych na ich bazie. Przykładowo, dwa tomy zbiorowe powstałe w wyniku podróży grupy berlińskich pedagogów specjalnych do Włoch obfitują w pozytywne przykłady praktyk niesegregacyjnych i jednoznaczne sądy wartościujące. Ich autorzy często odwołują się do środków językowych znanych raczej z literatury pięknej niż z prac naukowych, a wiele doniesień ma wyraźnie perswazyjne cele. Aby wykazać wyższość włoskiej praktyki kształcenia niepełnosprawnych nad niemiecką Jutta Schóler, profesor pedagogiki specjalnej, opatrzyła stenogram hospitowanej lekcji matematyki w V klasie integracyjnej włoskiej szkoły (w owym czasie ostatniej klasie szkoły podstawowej w tamtejszym systemie szkolnym) takim komentarzem: „Dzieci z tej V klasy nie stawiają sobie pytania, kto będzie powtarzał klasę, kto pójdzie do szkoły głównej, realnej bądź gimnazjum. Te dwadzieścioro dzieci będzie się w następnym roku szkolnym razem uczyło w szkole średniej”. Dla kontrastu przytacza fragment orzeczenia władz szkolnych Berlina, na mocy którego uczennica z zespołem Downa nie będzie mogła kontynuować nauki w szkolnictwie ogólnodostępnym po 6 latach pobytu w eksperymentalnej szkole integracyjnej.

Hejka, jestem Szymek i jestem autorem tych wpisów jak i strony. Polecam czytać codziennie, może coś wam się spodoba i zostaniecie na dłużej. Życzę każdemu miłego dnia 😀
error: Content is protected !!