Celem kształcenia niepełnosprawnych, niezależnie od formy tego kształcenia, jest ich integracja społeczna

Możliwość uwarunkowana jest poziomem rozwoju jednostki. Z kolei Zofia Sękowska (1998) całkowicie pomijała problematykę celów kształcenia niesegregacyjnego, z czego możemy wnosić, że uważała ona, iż cele te są tożsame z celami kształcenia specjalnego. Te zaś ujmowała, podobnie jak O. Lipkowski, jako „wszechstronny i maksymalny rozwój oraz przystosowanie do życia w społeczeństwie”. Analogiczne ujęcie znajdujemy w pracy Grażyny Dryżałowskiej  z tym, że autorka ta wyraża przekonanie, że kształcenie integracyjne jest lepszą drogą do integracji społecznej.
Integracja społeczna niepełnosprawnych traktowana jest jako nadrzędny cel kształcenia specjalnego od samego początku, jednak – jak twierdzą zwolennicy kształcenia niesegregacyjnego w szkołach specjalnych nie była osiągana. W istocie jednak powyższa uwaga nie jest ścisła. Istota problemu nie sprowadza się bowiem – wbrew sugestii H. Eberwiena – do efektywności realizacji zakładanego celu, lecz do zmiany sposobu jego rozumienia. Integracja społeczna nie jest w żadnym wypadku terminem jednoznacznym, to zaś, co przede wszystkim wnoszą do myślenia o miejscu niepełnosprawnych w społeczeństwie zwolennicy niesegregacyjnego kształcenia, jest jej nową wykładnią. Różnice między nowym sposobem rozumienia tego problemu a sposobem tradycyjnym, specjalnopedagogicznym można opisać na trzech, niezależnych, choć ściśle ze sobą powiązanych, płaszczyznach.

Hejka, jestem Szymek i jestem autorem tych wpisów jak i strony. Polecam czytać codziennie, może coś wam się spodoba i zostaniecie na dłużej. Życzę każdemu miłego dnia 😀
error: Content is protected !!